Odśnieżanie chodników i dachów – gdzie zaczyna się protokół, a kończą tłumaczenia
Śnieg spadł z dachu, ktoś został ranny. Po zdarzeniu pierwsze pytanie nie brzmi: *ile było śniegu*, tylko: **kto podjął decyzję o pracy**. W protokole nie zapisuje się pogody. Zapisuje się nazwisko.